poniedziałek, 23 stycznia 2017

RECENZJA: Legenda Robinii - Elena Kedros

Od razu zaznaczę, że Legenda Robinii to bardzo przyjemna i w sumie zgrabna książeczka. Taka na każdą okazję i pogodę. Od zawsze cenię sobie dobrą powieść młodzieżową, bo przy niezbyt zawiłym języku autora łączy wciągające historie wraz ze sprawną przyswajalnością tekstu. Czyli coś, czego potrzebujemy kiedy chcemy się odprężyć, lecz powiedzmy, niekoniecznie poszerzać nowe obszary intelektu. Tak jest i w tym przypadku. Wciągająca fabuła i ogólnie przyjemny ton powieści sprawiły, że te prawie trzysta stron "łyknąłem" w niecałe trzy dni.

O czym zatem opowiada ta lekka i przyjemna lektura? Mamy tu do czynienia z historią młodej dziewczyny, która straciwszy rodzinę w rozpaczy skrywa się w lesie, gdzie wkrótce dołącza do grupy wyjętych z pod prawa złodziejaszków. Z ich pomocą obmyśla plan zemsty na mordercy rodziców, gdy tymczasem dochodzą do głosu tajemnice, które mocno zmodyfikują dość przewidywalny tor tej opowieści.

Myślałem że Legenda Robinii będzie taką trochę dziewczyńską powieścią z drobnymi miłostkami i problemami typu "co ja teraz zrobię" lub "którego z nich wybiorę", ale na swoje szczęście pomyliłem się bardzo. Bohaterka przechodzi istotną przemianę, ucząc się jak radzić sobie w nowym świecie, do życia w którym została zmuszona przez brutalny los. Także pozostałe postacie (te dobre i złe) naszkicowane zostały solidną kreską, dzięki czemu nie mamy wątpliwości kto jest kim i czego się po nim spodziewać.
 
Ogólnie, mamy tu do czynienia ze sprawnie poprowadzoną historią awanturniczo-przygodową spod znaku łuku i strzały. Na tyle dobrą, że może sięgnąć po nią praktycznie każdy - nastolatek lub emeryt. Emocje iskrzą się na każdej stronie, a poczynania bohaterów są interesująca na tyle, aby kibicować im, wypatrując satysfakcjonującego zakończenia.

Polecam więc ją tym z Was, którzy gustują w legendach o silnych bohaterach i ich perypetiach. A w szczególności czytelnikom, kórzy lubią wyraziste kobiece postacie. Pełno ich teraz w literaturze i filmie, więc czemu nie poznać tej dawnej legendy z kobiecej perspektywy i centrum wydarzeń?
 
Moja ocena: 5/6.
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz