poniedziałek, 17 lipca 2017

PATRONAT SKRZYDEŁ GRYFA: Klauni - Odys J. Korczyński

 
Są takie książki, które sprawiają że w czasie lektury rozglądacie się nerwowo wokół siebie, zastanawiając się, czy rzeczywistość, w której żyjecie jest aby na pewno taka, jaką się wydaje. Być może pamiętacie wieczory, kiedy po wejściu do łazienki patrzyliście w lustro, myśląc, czy postać odbijająca się w nim jest tą, która stoi po drugiej stronie.  Jadąc autobusem do pracy lub szkoły i obserwując ludzi wokół rozważaliście, czy aby na pewno są oni tymi, za kogo ich bierzecie. Przyznajcie się, mieliście tak czasem, prawda?
Dlatego też polecam Wam Klaunów Odysa J. Korczyńskiego. To książka, która wyciągnie z Was więcej podobnych pytań. Lecz to nie wszystko!

Niepokój, angażująca fabuła oraz nietuzinkowi bohaterowie stanowią gruntowną podstawę tej powieści, a sednem są pytania o przyszłość i samodzielność jednostki. Za pomocą historii o wynalezieniu sposobu na wykorzystanie odkrytych genów lustrzanych autor roztacza przed nami niepokojącą i fascynującą wizję przyszłości. Przyszłości, w której być może niedługo przyjdzie nam żyć. Ileż już bowiem razy pisarze inspirowali lub przewidywali to, co ludzkość potrafiła odkryć dopiero w nadchodzących dekadach?

Cała historia rozpoczyna się, kiedy główny bohater powieści - Marek, wychodzi na wolność z więzienia. Wcześniej był złodziejem, a jak to w życiu bywa, pewnych przyzwyczajeń bardzo trudno jest się pozbyć. Tak też stało się w jego przypadku. Na opuszczonej stacji benzynowej mężczyzna spostrzega niezwykły samochód - piękną, czerwoną alfę romeo. Nie mogąc wygrać z własną chciwością, zauroczony wsiada do auta. W pewnym momencie na tylnym siedzeniu spostrzega coś dużego, nakrytego kocem. Ku jego przerażeniu okazuje się, że jest to martwy mężczyzna w stroju cyrkowego klauna. Na piersi ma zawieszoną tabliczkę, głoszącą: "Czy ja na pewno nie żyję?".
To jednak nie koniec zaskoczeń, ponieważ na stację niespodziewanie wjeżdża policyjny radiowóz. Jakby tego było mało, klaun nagle odzywa się do Marka, zachęcając go do stratowania policjantów i wspólnej ucieczki. Adrenalina, strach i siła sugestii sprawiają, że były więzień korzysta z rad mrocznego pomocnika. Wkrótce za jego sprawą trafia do małej miejscowości Ożenny, gdzie rozpocznie kolejny etap swego życia. Życia, w którym od chwili kradzieży samochodu już nic nie będzie takie samo, a Marek  zostanie rzucony w wir sekretów i machinacji, które bezpowrotnie zmienią jego postrzeganie świata.

To jednak zaledwie sam początek powieści Odysa J. Korczyńskiego. Wierzcie lub nie, ale autor ma nam do opowiedzenia o wiele więcej niż standardową historię o klaunie, który nawiedza i nęka głównego bohatera. Choć po przeczytaniu początkowych rozdziałów mogłoby się tak wydawać, w istocie powieść jest historią o niezwykłym odkryciu korporacji Gutrie.
Czołowa firma zajmująca się produkcją baterii, znajduje sposób tworzenia lepszych ludzi, znacznie bardziej dostosowanych do trudnych zadań. Jak to często bywa, jeden wynalazek ciągnie za sobą kolejny. Niestety, nowe odkrycie naukowca  Cyprysa jest na tyle przełomowe, że szybko powoduje nieodwracalne w skutkach kłopoty. I jak być może się już domyśliliście, wcześniej wspomniany Marek z jakichś powodów znajdzie się w samym ich centrum.

Badania nad DNA, straszliwi klauni, podziemne miasta i niezwykła, głęboka tajemnica. Przerażające stwory żyjące pomiędzy rzeczywistościami oraz niezbadane, równoległe światy. Taki właśnie mix serwuje nam Odys J. Korczyński w swej pierwszej, zaplanowanej na sześć części opowieści.
Lekkim, łatwym do przyswojenia językiem autor maluje przed naszymi oczami przygodową historię w klimacie najprawdziwszego science-fiction. Całość sprytnie okrasza pytaniami o drogę ludzkości, a nawet przyszłość całego globu.
Klauni to nie tylko wciągająca, absorbująca lektura. Cała powieść zaplanowana została tak, aby podczas czytania nie zdradzić czytelnikowi zbyt wiele, a po zakończeniu lektury zachęcić do powrotu na swe strony. Wiele niejasności zostaje wyjaśnionych dopiero w finale (choć nie wszystkie - na resztę trzeba będzie jeszcze poczekać), a ponowne zagłębienie się w treść pozwala lepiej zrozumieć cały sens przedsięwzięcia. Ja właśnie tak zrobiłem i dopiero wtedy w pełni doceniłem mądrze zaplanowaną strukturę tej książki.
Warto też wspomnieć o specyficznej narracji Klaunów. Rozdziały z udziałem Marka spisane zostały jego własnymi słowami, resztę treści przekazuje nam już autor. Dzięki temu łatwiej jest wczuć się w sytuację nie znającego wszystkich faktów bohatera, natomiast pozostałe opisy wydarzeń tworzą naturalne odbicie poznawanego stanu rzeczy.

Przyznam się Wam, że przyjmując patronat nad Klaunami, obawiałem się trochę, czy książka sprosta moim specyficznym upodobaniom. W końcu Skrzydła Gryfa to blog subiektywnych ocen i w żadnym wypadku nie zamierzam naginać się do praw narzucanych przez popkulturalny rynek czy otoczenie. Na szczęście okazało się, że moje obawy były bezpodstawne.
Lekki, obrazowy język autora, sprytna złożoność historii oraz fascynująca tajemnica sprawiły, że mogę dziś z czystym sercem polecić Wam powieść Odysa J. Korczyńskiego.

Jeśli szukacie książki, która wciągnie Was do swego świata oraz zaskoczy nieszablonowymi rozwiązaniami - Klauni z pewnością są tym, czego szukacie. Inteligentną, satysfakcjonującą rozrywką, która prezentując pewną wizję przyszłości, rodzi bardzo ciekawe pytania. A przecież w science-fiction o to właśnie chodzi, prawda?

Dajcie się wciągnąć klaunowi w jego podstępną rozgrywkę i sprawdźcie ile z niego drzemie w Was samych! Odpowiedź na pewno Was zadziwi!


Klauni - Odys J. Korczyński
Wydawnictwo Novae Res 2017
ISBN: 978-83-8083-595-5.
Cena okładkowa: 33 zł

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz