sobota, 9 czerwca 2018

Wbrew Naturze, tom 2 - Polowanie (Mirka Andolfo)

Znacie bajkę o wilku i śwince? Założę się, że takiej na pewno nie znacie! Mirka Andolfo, uznana artystka pracująca m.in. dla Marvela i DC, przedstawia dalszy ciąg swego w pełni autorskiego dzieła. Miesza w nim różne stylistyki, opowiadając historię pozornie bajeczną, mocno wciągającą, ale co najważniejsze, świetnie napisaną.

Drugi tom serii Wbrew naturze przynosi kontynuację wątków z poprzedniej części. Wygląda na to, że kłopoty, jakie spotkały Leslie, dopiero się zaczynają. Po zamieszaniu związanym z ustawioną randką oraz wplątaniu naszej bohaterki w morderstwo swych najbliższych przyjaciół, nieświadoma jeszcze wszystkiego świnka, musi uciekać. Na szczęście towarzyszy jej niespodziewany wybawca, Khal oraz nowa twarz w tej opowieści, Saya. Wspólnie docierają do bezpiecznego schronienia, gdzie Leslie ma szansę na zrozumienie wszystkich dotychczasowych faktów. Jednak prawda o znaczeniu niepokojących wydarzeń prowadzi naszą bohaterkę ku jeszcze nowszym zagrożeniom. Szykujcie się więc na ostrą jazdę bez trzymanki, bo Polowanie jest w toku, a seria bierze ostry zakręt w rejony, których nawet nie spodziewaliście się odwiedzić. 

Tak, to prawda. Myliłby się ten, kto sądzi, że Andolfo będzie kontynuować tą wesołą, lekko podszytą kryminałem historyjkę o doborze naturalnym wśród mieszkańców Nowego Roarku. Coś, co zostało w pewien sposób zaznaczone w tomie pierwszym (pisałem o nim w Kiosku z Komiksami), tutaj niespodziewanie przybiera na sile. Zamiast słodkiej historii o zagubionej bohaterce, dostajemy prawdziwy thriller z domieszką mistycyzmu i fantastyki. Manifestacja tajemniczej, wilczej obecności nabiera wreszcie znaczenia, a nasza pulchniutka Leslie coraz bardziej zdaje sobie sprawę, że jej sny są czymś więcej, niż mogłoby się wydawać. Do tego dochodzi sekret nieznanej organizacji, która już dawno upatrzyła sobie naszą bohaterkę jako cel swych podstępnych działań.

Polowanie to jednak nie tylko thriller i fantastyka. To również komiks z mocno rozbudowaną teorią spiskową, zaprezentowany w formie opowieści drogi. Nasi bohaterowie przemieszczają się z miejsca na miejsce, szukając bezpiecznego schronienia, a my, czytelnicy, śledzimy ich poczynania, łapczywie chwytając wszelkie wyjaśnienia, których nie szczędzi nam autorka. Jednego jednak można być pewnym - nie wszystkie karty zostaną wyłożone na stół, więc jeszcze wiele zagadek przed nami. Sugeruje to choćby samo zakończenie, które zostawia nas w pełnym napięcia oczekiwaniu. Przyznam, że pod względem dawkowania wyjaśnień, Wbrew naturze podchodzi mi nawet bardziej niż Paper Girls. O ile w komiksie Briana K. Vaughna z tomu na tom dowiadujemy się generalnie coraz mniej, w tej serii Andolfo serwuje nam wiele odpowiedzi, znacznie szybciej przechodząc do sedna.

Warto też wspomnieć o przemianie głównej bohaterki. Z zastraszonej, niezbyt asertywnej świnki, Leslie zmienia się na przestrzeni obu tomów wręcz nie do poznania. Jej finałowa decyzja, która wynika w prostej linii z zajść, których była świadkiem, prezentuje nam cały wachlarz jej dobrze rozpisanej, wewnętrznej drogi - poprzez rozpacz i zagubienie, aż do buntu i przejęcia władzy nad swoim życiem. A wszystko to poprowadzone jest logicznie i z należytym wyczuciem.

O ile wiemy już, że scenariusz pozostaje mocną stroną powyższego komiksu, czas wspomnieć coś o rysunkach (bo nie ma przecież komiksu bez rysunków, prawda?). I tu również czeka nas miłe zaskoczenie. Oczywiście, czytelnicy mający awersję do antropomorficznych zwierzaków rysowanych w stylu lekko nawiązującym do Disney'a (skojarzenia ze Zwierzogrodem są tu jak najbardziej na miejscu) raczej nie zapałają miłością do prac autorki. Reszta z pewnością da się ująć szczegółowym grafikom, apetycznie odtworzonym postaciom (patrz rysunek obok) i łagodnym klimatem tworzonych kadrów. Dla mnie ilustracje we Wbrew naturze to klasa sama w sobie.

Podsumowując swój wywód, śmiem twierdzić, że drugi tom przygód Leslie to nieoczekiwany skręt w nowym kierunku, niosący serię ku dość niespodziewanym rozwiązaniom. Mirka Andolfo stworzyła wielce zajmującą historię, z przemyślanym i wciągającym scenariuszem oraz angażującym rozwojem głównej postaci. Teraz pozostaje tylko czekać na kolejną odsłonę Wbrew naturze, mając nadzieję, że nastąpi to jak najszybciej. A wtedy może zobaczymy jak w tej wersji bajki zakończy się starcie wilka ze świnką... ;-)


Wbrew naturze zostało wydane przez Non Stop Comics


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz