środa, 12 grudnia 2018

RECENZJA: Ultimate Marvel. Encyklopedia superbohaterów, arcyłotrów, technologii i pojazdów (A. Bray, L. Cink, M. Scott, S. Wiacek)


Nie ma się co oszukiwać - żyjemy w popkulturowym świecie, zdominowanym przez fantastyczne uniwersa. Każdy, kto przez ostatnie dwie dekady nie siedział pod kamieniem bez problemu przyzna, że książkowe, komiksowe czy filmowe światy niebagatelnie wpływają na to, czym się pasjonujemy lub o czym rozmawiamy. Często ci z nas, którzy nie są w temacie, zwyczajnie wypadają z obiegu. Nie należy się oczywiście tym zbytnio przejmować, w mediach można znaleźć całą masę innej, równie ciekawej tematyki (dla osób będących na bakier z fantastyką). Tymczasem dla tych, którzy chcą być na bieżąco, co jakiś czas wydawane są różnego rodzaju publikacje, przybliżające konkretną tematykę. Pół roku temu opisywałem jedno z takich wydań, traktujące o drużynie Avengers. Choć grupa najpotężniejszych herosów Marvela jest jednym ze znaków rozpoznawczych komiksowego świata, publikacja nie wyczerpywała obszernego tematu, jakim są bohaterowie wspomnianego wydawnictwa. Remedium na powyższą sytuacją jest z pewnością Ultimate Marvel. Encyklopedia superbohaterów, arcyłotrów, technologii i pojazdów, skupiająca uwagę na wszystkim, co dobrze zorientowany fan historii superhero powinien wiedzieć.  

Myliłby się jednak ten, kto sądziłby, że owa encyklopedia jest przeznaczona wyłącznie dla nowicjuszy. Absolutnie nie! Niewielu bowiem fanów może z czystym sumieniem stwierdzić, że wie o swoich komiksach wszystko, a jeśli nawet, to z pewnością chętnie sprawdzą, czy redaktorzy zatrudnieni do spisania zamieszczonych tu faktów nie popełnili żadnych błędów (lub czasem zechcą zwyczajnie przypomnieć sobie to i owo). Oczywiście, o wspomnianych pomyłkach nie może tu być mowy, ponieważ do zebrania wszelkich informacji zatrudniono aż czterech uznanych publicystów. Ogrom lat istnienia Marvela oraz niezliczona ilość wydarzeń rozgrywających się na kartach komiksów niewątpliwie wymagała takiego właśnie podejścia do tematu. A to zaowocowało naprawdę obszernym (320 stron!), skrupulatnie spisanym kompendium, przybliżającym losy wszelkich bohaterów, jacy tylko przewinęli się przez karty amerykańskich komiksów.


Całość podzielono na tematycznie zebrane działy. Najważniejsza część albumu składa się z informacji zamieszczonych w sekcji Superbohaterowie i łotrzy. Ten z kolei pogrupowano zgodnie z historycznymi epokami wydawnictwa. W ten sposób poznajemy epokę Złotą (1039-1950), Atlasu (1951-1959), Marvela (1960-1969), Brązową (1970-1985), Współczesną (1986-1999) i Bohaterów (2000-do dziś). W dalszej części otrzymujemy spis oraz historię pojazdów, uzbrojenia i technologii, kosmicznych mocy, magicznych artefaktów, planet i krain, a także krajów i miejsc. Od nieustannych walk Namora z Ludzką Pochodnią, ścierających się ze sobą na łamach klasycznego Timely Comics (tak pierwotnie, pod koniec lat 30-tych ubiegłego wieku nazywał się Marvel), poprzez powstanie X-Men, Avengers (i dziesiątek innych, niezapomnianych postaci), aż po crossovery, takie jak Tajne wojny, które na nowo zdefiniowały całe ukochane przez nas uniwersum.

Z racji ogromu historii wydawnictwa oraz potężnej ilości bohaterów, jacy przewinęli się przez jego stronice na przestrzeni wielu dziesięcioleci, autorzy zmuszeni byli dokonać pewnych wyborów odnośnie zawartości encyklopedii. Niektórym postaciom poświęcono mniej miejsca niż pozostałym, zawsze jednak na decyzję twórców miało wpływ znaczenie danego herosa dla całości przeogromnego świata. Dlatego też fani postaci takich jak Wolverine, Spider-Man, Iron-Man czy Doktor Strange nie muszą się niczego obawiać. Waszym ulubieńcom oddano należyte honory, przeznaczając im aż po dwie środkowe strony albumu. Znajdziecie tam dość wyczerpującą historię danej postaci, wraz z wyszczególnieniem najważniejszych wrogów czy sojuszników. Co jeszcze ciekawsze, prawy margines poświęcono najbardziej istotnym historiom, w których bohater brał udział na przestrzeni wielu lat swej działalności.


Poniższa publikacja nie byłaby oczywiście kompletna bez świetnego doboru ilustracji oraz komiksowych kadrów, ubarwiających większość informacji. Nie zabrakło tu chyba niczego. Wybrane rysunki są naprawdę świetne, a w przypadku opusu historii niektórych herosów (lub postaci pobocznych) nie zapomniano też o najbardziej charakterystycznych kadrach z ich życia. Teraz w jednym miejscu sprawdzicie jak wygląda szkarłatny klejnot  Cyttoraka oraz Miecz Zmierzchu, a ponadto odwiedzicie Mroczny Wymiar, Hades czy Cytadelę Watchera. I choć grafik jest tu bez liku, nie zabierają one miejsca wyczerpującym informacjom, które w innych tego typu przewodnikach potrafią być bardzo szczątkowe. Balans pomiędzy ucztą dla oczu, a wciągającym zdobywaniem wiedzy został tu więc zachowany. Na końcu albumu znajduje się alfabetyczny indeks pojęć. Dzięki niemu nie trzeba już wertować całego wydania, szybko trafiając na poszukiwane zagadnienie.

Osobiście uwielbiam wszelkiego rodzaju słowniki, przewodniki i kompendia. Zazwyczaj stanowią doskonałe wprowadzenie do tematu, pozwalające znacznie poszerzyć moją wiedzę. Poprzez podsycanie pasji pomagają lepiej orientować się w danym uniwersum, jednocześnie dając wiele zabawy od strony wizualnej. Nie inaczej jest w przypadku Ultimate Marvel. Encyklopedii superbohaterów, arcyłotrów, technologii i pojazdów. Z ostatnio czytanych przeze mnie publikacji tego typu, ta jest chyba najlepszą, najbardziej kompletną i satysfakcjonującą pozycją. Zabrała mnie w fascynującą podróż w czasie, która uświadomiła mi, jak wiele pracy poświęcił Marvel na kreację i nieustanne rozwijanie swego zdumiewającego świata. Co jednak najważniejsze, encyklopedia ta robi to w sposób bardzo przystępny, co sprawia, że nieustannie chce się do niej wracać (i to nie tylko w poszukiwaniu konkretnej informacji). Zakładam więc, że dzięki temu będzie często zdejmowana z półki, aby pomóc mi powrócić do jednego z najciekawszych, wymyślonych światów. A to chyba najlepsza rekomendacja.






















Tytuł: Ultimate Marvel. Encyklopedia superbohaterów, arcyłotrów, technologii i pojazdów
Autorzy: Adam Bray, Lorraine Cink, Melanie Scott, Stephen Wiacek
Przekład: Paulina Braiter, Paweł Dembowski, Maria Lengren, Marceli Szpak
Wydawnictwo: Dorling Kindersley/Marvel/Egmont Polska
Rok wydania: 2018
Ilość stron: 320
Oprawa: twarda
Cena okładkowa: 129,99 zł


Za udostępnienie albumu do recenzji dziękuję wydawnictwu Egmont.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz